piątek, 13 lutego 2009

Koci kalendarz

Wczoraj trafiłam na stronę z kocim kalendarzem. Rety, nawet gdyby mi dopłacali to nie powiesiłabym tego na ścianie w swoim mieszkaniu. To co zobaczyłam podsumowałam tylko jednym słowem - CHORE!
Zresztą żeby nie być gołosłowną dwa przykłady:

Resztę można obejrzeć na stronie urbanbeast.ca
Ubieranie kotów czy psów w ubranka jak laleczkę Barbie to jest zwykła głupota, często snobizm. Owszem, jestem w stanie zrozumieć jakiś kubraczek dla malutkiego pieska typu York ale to ma za zadnie ogrzać zwierzę a nie robić z niego choinkę. Po co ludzie robią pośmiewisko ze swoich zwierząt a przy okazji z siebie?
Bardzo wątpię w to, że koty czy psy lubią takie przebieranie, to jest męczenie bo zanim się go ubierze trzeba namęczyć siebie i jego.
Sukieneczki, kokardeczki, peruki, smokingi, okulary przeciwsłoneczne… to bajery, które usiłują poprawić naturę. Tylko po co? Czy widział ktoś psa lub kota ubranego jak laleczka z szczęśliwym wyrazem pyszczka? Jeśli tak to na pewno był to tylko trik komputerowy.
Pomyślmy o zwierzętach a nie o tym żeby mieć z nich ubaw.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz