środa, 29 kwietnia 2009

Paczka dla kota

Luna dostała paczkę :) Śmiesznie to brzmi ale prawdą jest, że wszystko co w niej było to dla kota, torba transportowa i siatka zabezpieczająca balkon.
Nigdy bym nie pomyślała, że rozpakowywanie przyniesie tyle zabawy, przecież trzeba było wszystko obwąchać, pomacać łapkami a nawet częściowo spróbować. Jednak największą frajdą była folia z powietrznymi poduszkami, zabezpieczająca przesyłkę.

kotka-paczka-2

Miękki, szeleszczący dywanik, na którym można poleżeć, poskakać a do tego wszystkiego czasem ucieka - jak pani pociągnie :) Kocie harce na foliowych poduszkach powietrznych najlepiej widać to na filmie.

Po pierwszej fazie zabawy z folią zrobiłam z niej przy pomocy taśmy klejącej tunel. Wyjątkowo udana zabawka wykonana niskim kosztem, choć powietrze z foliowych kieszonek dość szybko wyleciało za sprawą kocich pazurków. Tunel jednak nadal dobrze się trzyma.
Karton w który zapakowana była przesyłka to również bardzo dobra kryjówka.

kotka-paczka-1 Torba do transportu, taka o jakiej myślałam, została oczywiście dokładnie obwąchana i zwiedzona od środka.

kotka-paczka-3

6 komentarzy:

  1. Jejku! ja mam dokładnie takiego samego kota jak ty! czarnego..z takimi oczami...Ma na imię Tosia :)
    Zapraszam na mój blog o niej:

    http://przygody-kotki-tosi.blog.onet.pl/

    Pozdro super blog!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za zaproszenie, na pewno zajrzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć! Jak Ci się sprawdziła ta siatka na balkon? Też chciałabym moje kotki puszczać na balkon, ale mieszkam na 4 piętrze i boję się o nie.
    P.s. Też kiedyś miałam czarną kotkę Lunę. Miłość z Sailor Moon :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć! Jak Ci się sprawdziła ta siatka na balkon? Też chciałabym moje kotki puszczać na balkon, ale mieszkam na 4 piętrze i boję się o nie.
    P.s. Też kiedyś miałam czarną kotkę Lunę. Miłość z Sailor Moon :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Siatka sprawdziła się w przypadku Luny, ale ona nie należy do bardzo "drapieżnych" kotów. :) Nie spinała się po niej, więc było wszystko ok.

    OdpowiedzUsuń