niedziela, 10 maja 2009

Poobiednia sjesta

Nie ma to jak poleżeć na zielonej trawce :) Szkoda tylko, że jest w wersji mini ale zawsze coś. Ze starej plastikowej szuflady zrobiłam mini trawniczek i widząc jakim cieszy się wzięciem doszłam do wniosku, że przydałby się większy. Oczywiście nie zabrakło na nim grządki kociej trawki.


kotka_na_trawie

2 komentarze:

  1. Bardzo dobry pomysł, żeby wszystkie zwierzęta miały takich właścicieli to nie byłoby tulu bezpańskich kotów i psów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki :) jeśli już zdecydowaliśmy się przygarnąć kota to staramy się jakoś o niego zadbać i sprawia nam to wiele przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń