niedziela, 26 czerwca 2011

Furminator dla kota

Niedawno, w ramach walki z wypadającą sierścią kota, nabyliśmy Trymer Trixie z wymiennym ostrzem, działający jak typowy Furminator. Nie wiem jak poprawnie to nazwać, ale w sumie chodzi o działanie i skuteczność.

Tak wygląda zakupiony Trymer:



Już po kilku pierwszych pociągnięciach po sierści Luny, zebrała się spora kupka podszerstka, bez zawartości długich włosów okrywowych. No może pojedyncze można było znaleźć, ale zapewne były to włosy luźne już przed czesaniem.


Od razu było widać, że skuteczność tego urządzenia jest naprawdę bardzo dobra. Co prawda kotka zauważyła różnicę, z ogromnym zainteresowaniem oglądała i obwąchiwała ten nowy "grzebień", pozwoliła jednak na dalsze czesanie, choć widać było, że woli tradycyjną szczotkę.
Czytałam w internecie, że bywają koty nie pozwalające na używanie Furminatora i jemu podobnych. Fakt, jest różnica w czesaniu, w tym przypadku odrobinę przypomina to szarpanie, ale jeśli robi się delikatne ruchy, efekt jest dobry, a kot chętniej pozwala na zabieg kosmetyczny.

Trymer, podobnie jak Furminator wyczesuje podszerstek, przez co znacznie redukuje wypadania kłaczków. W przypadku Luny, już po pierwszym wyczesaniu, nie zbiera się na dłoni masa sierści podczas zwykłego głaskania, czyli efekty widoczne są natychmiast.

Cena trymera to około50 zł i wydaje i moim zdaniem warto w to zainwestować. Kotu podczas cieplejszych dni nie będzie tak gorąco, nie nałyka się sierści, a my będziemy mieć mniej do sprzątania. Chociaż...? Trzeba tu od razu zaznaczyć, że podczas czesania Trymerem sierść fruwa dość intensywnie :) szczególnie jak kot nie chce grzecznie leżeć. Jednak mamy wówczas jednorazowe sprzątanie, a nie ciągłe.

6 komentarzy:

  1. szukałam czegoś mądrego do wyczesywania tych kłaczków kocich, no i pokazało mi ez Twój blog, na dodatek, masz taka sama wykładzinę jak ja, mało tego, masz taka samą czarną kotkę jak ja, albo odwrotnie ja mam to samo co Ty, ale ja mam jeszcze białego kota, który ma niesamowicie dużo sierści, a nie pozwala sobie często czesać, więc taki trymer który usuwa dużo byłby w sam przydatny, bo nie męczyłabym go często,ten trymer kosztuje wraz z przesyłką 50 zł?? w takim razie gdzie dostanę tak tanio? patrzyłam w zooplus, drogo,
    A

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli podobieństw bardzo dużo? :) Podałam przybliżoną cenę ze zwykłego sklepu, nie mam rozeznania jak to wygląda w internetowych? Może warto poszukać przez jakąś porównywarkę cen w stylu Ceneo, Nokaut? Wpisz furminator i rozejrzyj się. Poza tym są też innych firm, choć ten już mogłam sama sprawdzić i wydać pozytywną opinię. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A kotek dawał się czesać pez kłopotu?

    OdpowiedzUsuń
  4. Luna tak, ale czytałam, że nie wszystkie koty to tolerują.

    OdpowiedzUsuń
  5. a to tak, w zwykłym sklepie, ok, dziękuję za odpowiedź;-)))
    A

    OdpowiedzUsuń
  6. wpisz na allegro: trymer albo furminator - będzie dużo taniej

    OdpowiedzUsuń