wtorek, 12 maja 2009

Zalety kota

10 kocich zalet, które przypominają kobietę.


1. Kot nie ślini się na powitanie.
2. Kot nie skacze na ludzi, którzy nie lubią być obskakiwani.
3. Nikt nie słucha z taka uwagą jak kot.
4. Kot wie, co cię boli i jak długo, dlatego położy sie dokładnie w takim miejscu, żebyś głaszcząc go poczuł się lepiej. (typowo kobiece)
5. Kot najpierw lubi doznać przyjemności, potem zjeść, a potem spać. (mężczyźni wręcz odwrotnie)
6. Kot wygląda pięknie, nawet jak robi coś tak idiotycznego, jak polowanie na własny ogon.

7. Kot zawsze wygląda inteligentnie, nawet jak kompletnie nie myśli.
8. Kot delikatnie daje do zrozumienia, że jest niezadowolony, nie bawi się w długi jazgot i powarkiwania.
9. Kot bardzo niezadowolony drapie tylko raz, za to porządnie i z naciskiem, oraz na całe życie.
10. Kota da się przekupić tylko jednym - poświęcaniem mu stu procent uwagi przez minimum godzinę.
11. Kot potrafi bawić się absolutnie wszystkimi wszędzie wejść. Respektuje jednak twoje prawo do złoszczenia się na niego w przypadku zrobienia czegoś czego nie chcesz. Co nie znaczy, że krzykiem powstrzymasz go od czegokolwiek.
12. Kota nie da sie wytresować, ale można zdobyć jego zaufanie.


Dlaczego koty są lepsze od mężczyzny?


1. Kot zawsze trafia do kuwety.
2. Kota łatwiej wytresować .
3. Nie musisz nigdy spędzać czasu z matką swojego kota.
4. Jeżeli będziesz prosić wystarczająco długo, kot w końcu cię wysłucha.
5. Kotu można obciąć pazury. Spróbuj nakłonić faceta, aby obciął paznokcie u nóg.
6. To nic jeżeli kot będzie się ocierał o twoją najlepszą przyjaciółkę.
7. Gdy kot wskoczy na twoje kolana, wystarczą delikatne pieszczoty aby go usatysfakcjonować.
8. Kot wie, że jesteś kluczem do jego szczęścia... Mężczyzna myśli, że to on jest szczęściem.

1 komentarz:

  1. Droga Deni, o kotach wiesz wszystko i pięknie o nich piszesz. Ja także miałam okazję poznać te zwierzęta i ich charaktery, ponieważ od dzieciństwa z nimi przebywałam, a później w życiu dorosłym, przez wiele lat, kiedy mieszkałam i pracowałam na wsi. A zatem całkowicie się z Tobą zgadzam, także w kwestii relacji kot - mężczyzna, choć na swojego, (mężczyznę, oczywiście) nie narzekam. Pozdrawiam serdecznie. Berenika57

    OdpowiedzUsuń