Posty

Nietypowe zachowania kota po operacji

Obraz
 Nie wiem czy to efekt operacji, narkozy, czy po prostu zmęczenie, stres i niedyspozycja po przebytym zabiegu, ale kotka zaskakuje nas odmiennym zachowaniem. Przede wszystkim zrobił się z niej pieszczoch, a nigdy taka nie była. Wskoczyć pani na kolanka? A gdzie tam. Teraz bardzo lubi się przytulać i w sumie jest to dla mnie zrozumiałe. Jest po operacji i szuka ukojenia.  Podejrzewam, że wiele z tych odmiennych zachowań ma na celu zwracanie na siebie jeszcze większej uwagi. Co prawda stale ktoś ma ją na oku, jest przytulana, miziana... Być może chce jeszcze więcej uwagi i robi takie różne "figle".  Kiedyś oficjalnie nie chodziła po stołach, teraz się nie krępuje. Niedawno podczas rysowania w innym pokoju, usłyszałam jakieś rozmowy. Pomyślałam, że ktoś bardzo głośno słucha radia. Mimo wszystko zajrzałam do pokoju gdzie była Luna i co zobaczyłam? Haha...  Kotka nie tylko weszła na stół, ale również włączyła sobie telewizor!  Kiedyś zdarzało się bardzo rzadko, że wchodziła na moj

Kot po operacji i zmiana poradni weterynaryjnej

Obraz
Luna jest  już po operacji i tak absorbuje nasz czas, że nie bardzo miałam kiedy napisać tu kilka słów. A będzie trochę więcej niż kilka, bo nie jestem zadowolona z leczenia.  Początkowo wydawało mi się dziwne, że zdrowy do tej pory kot, nagle ma tyle schorzeń. Kamień w moczowodzie to wiadomo, operacja natychmiast. I tak to zostało zrobione, choć wcale nie natychmiast. Zamiast raz jechać z kotką na badania, trochę się to przeciągnęło, bo nie zrobiono wszystkich badan, bo ma ciśnienie za wysokie. Luna bardzo źle znosi jazdę samochodem i nie byłam zadowolona z tego, że tak musimy kursować. Ona tym bardziej.  Poza operacją sugerowano nam jazdę przez całą Polskę do kliniki gdzie robą bajpasy moczowodów. No przecież jechać bardzo daleko z kotem, to tak jakby ją wykończyć. A moje założenie było i jest nadal - żeby kot jak najmniej się męczył.  Po operacji antybiotyk w zastrzykach, to oczywiste. Jednak do tego Luna dostała lek na nadciśnienie i uspokajający. Wieczorem po podaniu tych leków ko

Smutne wiadomość

Obraz
 Mówią, że brak wiadomości to dobra wiadomość i coś w tym jest. Dawno nic tu nie pisałam, a dzisiaj przychodzę ze złymi nowinami. Luna niestety zachorowała i jest w bardzo złym stanie. Nie będę się rozpisywać i wdawać w szczegóły, bo jej to nie pomoże, a mi nawet ciężko o tym pisać.  Jutro prawdopodobnie planowana jest operacja, niestety ryzykowna. Luna nie tylko ma poważne problemy zdrowotne ale też i swoje lata. To już 14 lat jest z nami i oby została jeszcze na dłużej. Jutro pewnie czeka nas trudna decyzja. Moje założenie jest takie - jak najmniej cierpienia.  Dzisiaj Luna praktycznie nie śpi, jest na lekach, półprzytomna, ale raczej nie cierpi. Leży, oczy otwarte, czasem pójdzie coś zjeść lub napić się wody, choć robi to rzadziej niż wczoraj. Nie wiem czy będę dzisiaj spać, syndrom Matki Polki chyba zostaje na zawsze? 

Kotka z artystyczną duszą

Obraz
Trochę zaległości na kocim blogu, ale zapewniam, że Luna ma się całkiem dobrze. Dalej wybredna pod względem jedzenia, to się też nie zmieniło. Zostało jej również podejście do sztuki, rękodzieła i temu podobnych. Taka artystyczna dusza. Jakiś czas temu wspominałam i pokazywałam jak towarzyszy mi przy rysowaniu Zentangle oraz podczas przygotowywania materiałów na blog DeniMix . Pod tym względem zmian nie ma, zawsze musi osobiście sprawdzić jakość wykonania i ocenić walory artystyczne. Na szczęście jeszcze się nie zdarzyło, żeby pracy nie zaakceptowała. Podczas oprawiania rysunków i przygotowywaniu ich na wystawę, sprawdza wytrzymałość foli, w którą będą zawijane prace. Luna bardzo lubi asystować mi w przygotowaniach związanych z wysyłką Skrawków Serdeczności . Ona po prostu wie, że akcja jest godna uwagi. Słyszałeś o tej akcji? Nie? Koniecznie przeczytaj bo to fantastyczne uśmiechy na twarzach wielu, wielu ludzi, w wielu miejscach świata. A może i Ty zostaniesz Posłańcem Serdeczności?

Twój pupil i dzieło sztuki

Obraz
Niedawno na blogu Google można było przeczytać informację, która może zainteresować właścicieli kotów i innych zwierzaków. Chcielibyście odkryć i poznać artystycznego sobowtóra swojego pupila?  Jak donosi Google: "Dzisiaj przedstawiamy Portrety pupila ( Pet Portraits ), nową funkcję, dzięki której Wasz kot, ryba, ptak, gad, koń czy królik będzie mógł odkryć swojego własnego artystycznego sobowtóra wśród dziesiątek tysięcy dzieł sztuki z instytucji partnerskich na całym świecie. Wasz zwierzęcy towarzysz może być dopasowany do starożytnych egipskich figurek, pełnej życia meksykańskiej sztuki ulicznej lub akwarelowych dzieł prosto z Chin. Wystarczy kliknąć w tęczowy aparat w bezpłatnej aplikacji Google Arts & Culture , aby rozpocząć zabawę i przekonać się czy sobowtóry Waszych zwierzaków są równie zabawne, jak one same." Zabawa jest kontynuacją wcześniejszej, w której robiąc sobie selfie, można było odnaleźć swojego sobowtóra w znanych dziełach sztuki. -  Art Selfie Czas na

Mała księga czarnych kotów

Obraz
Na moim blogu Deni Mix pokazywałam ostatnio artystyczne książki w mini formacie. Tak się złożyło, ze jedna z nich poświęcona była czarnym kotom. A ponieważ nie pokazywałam jej dokładnie na wspomnianym blogu, zrobię to dzisiaj tutaj. W księdze znalazł się fragment wiersza "Życie"  Ta niezwykła myśl nie jest od prawdy daleka; towarzyszy nam zresztą od wielu już lat: Ten, kto ratuje życie jednego człowieka, ratuje całą ludzkość. Ratuje cały świat. A ja dodam, choć sprawi to trochę kłopotu, bo będę to powtarzał być może zbyt często: Ten, kto życie jednemu uratuje k o t u, uratuje tym czynem swoje człowieczeństwo. - Franciszek Jan Klimek

Pomagaj nie płacąc ani grosza

Obraz
Jeśli kochasz koty, na pewno jesteś dobrym człowiekiem. A skoro tak, los innych, zarówno ludzi i zwierząt, nie jest Ci obojętny. Prawda? Jestem przekonana, że tak jest. Dlatego dzisiaj opiszę Ci jak możesz pomóc potrzebującym, bez wydawania jednego grosza. Niedawno poznałam serwis FaniMani jestem nim zachwycona. Okazuje się, że robiąc zakupy przez internet można pomagać innym bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Pisząc krótko, robiąc zakupy płacisz tyle, co zawsze, a średnio 2,5% wartości Twoich zakupów trafia do organizacji, którą wybierzesz. Przykładowo, kupujesz w internecie kocie akcesoria, karmę czy żwirek, a część z Twojej kwoty do zapłaty zostaje przekazana organizacji, która właśnie kotom pomaga. Czy to nie jest kapitalny pomysł? Oczywiście wspierać możesz kogo chcesz, nie tylko organizacje, ale i osoby potrzebujące pomocy. To Ty decydujesz komu pomagasz. Serwis jest bezpieczny i darmowy. Wolny od reklam. Wystarczy 1 kliknięcie… i pomagasz! Jak korzystać z FaniMani? Wejdź na por