poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Ład na czterech łapach

Marka Curver od ponad pół wieku tworzy praktyczne produkty gospodarstwa domowego, znajdujące zastosowanie w rozmaicie zaaranżowanych wnętrzach.
Zaprowadzenie ładu i porządku pośród czterech kątów nie jest wyzwaniem, gdy dysponuje się odpowiednim wyposażeniem. Problem może pojawić się dopiero wówczas, gdy do domu wkraczają cztery łapy...

Każdy posiadacz futrzanego pupila wie, że pojawienie się w domu zwierzaka niesie ze sobą tyle samo radości, co codziennych zmagań. Tak samo jak w przypadku innych domowych obowiązków, kluczem do sukcesu jest dobra organizacja pracy,a także odpowiednie zaaranżowanie przestrzeni, którą dzielimy ze zwierzęciem.

czwartek, 19 sierpnia 2010

Kot Simon i pudełko

piątek, 13 sierpnia 2010

"Zwierzęca" reklama

Jak przeczytałam na stronie WirtualneMedia, Real ponownie wykorzystał do reklamy zwierzaki, konkretniej kota, psa i chomika. Bardzo to wdzięczne postaci do wszelkich spotów reklamowych, czasem aż dziwię się, że nasi politycy (z małymi wyjątkami) nie wykorzystują w kampaniach swoich pupili. Teoretycznie większość z nas uważa, że jak ktoś kocha zwierzęta to jest dobrym człowiekiem, niestety nie koniecznie dobrym politykiem. Czasem jednak znacznie przyjemniej byłoby popatrzeć na psa, posłuchać jego szczekania, niż tego czym "karmią" nas działacze niektórych ugrupowań politycznych.

No ale wracajmy do reklamy. :)


piątek, 6 sierpnia 2010

Kuweta dla kota jako trawnik?

Jeśli kiedyś wpadniecie na pomysł wykorzystania starej kuwety jak skrzynki na trawnik dla kota to dobrze się nad tym zastanówcie. Może jednak zacznę od początku.

Luna jako bardzo grzeczny kotek :) już od pierwszego dnia pobytu w naszym domu załatwiała swoje potrzeby fizjologiczne w kuwecie, ponieważ była zwierzęciem żyjącym wcześniej na całkowitej wolności, zapewne to "ustrojstwo" było jej całkowicie obce.
Z czasem jednak zaczęła korzystać z kuwety dość ciekawie, zaczynała siusianie do żwirku, ale kończyła na… ścianie. Może jako czyścioszka stwierdziła, że podnosząc kufer w miarę siusiania, nie zanieczyści sobie futerka? Nie wiem jak to inaczej tłumaczyć, ale przestało mi się to podobać, zwłaszcza ciągłe mycie ściany i pranie zasłony wiszącej blisko kuwety.